Iwona Porozynski
Spread the love

 

Brzuch ciężarnej ...

Mój niemiecki leksykon snów zatytułowałam nie bez przyczyny: „Jesteś wszystkim co śnisz” (Alles im Traum bist du.). Sen przemawia do nas językiem symboli i wszystko, o czym śnimy dotyczy właśnie nas albo naszych bliskich.
W jednym z moich snów ujrzałam kobietę, mniej więcej w moim wieku, w przeciwieństwie do mnie, z bardzo dużym brzuchem, na którym nie było kawałka normalnej skóry. Jej brzuch był porośnięty pluszowymi zabawkami. Jaki zabawny sen, pomyślałby, co niektóry i kim jest dla mnie ta obca kobieta, zapytałby z pewnością.

Osoby widziane we śnie zawierają aspekty naszej osobowości, a więc tą osobą jestem poniekad ja sama. Jako, że w brzuchu kobiety rozwija się nowe życie, kojarzymy go z kreatywnością. Przesłanka snu leżała, jak na dłoni: baw się swoją kreatywnością, jak dziecko zabawkami! Sen ten zarył się na zawsze w mojej pamięci.

Niedawno złożył mi we śnie wizytę mój niedawno zmarły tatuś, który przyszedł do mnie z prezentem! Był nim o dziwo prodiż. „Wypiekaj” córeczko, zdałoby się słyszeć. Odwiedzin naszych bliskich w snach nigdy nie należy tłumaczyć symbolicznie. Oni nigdzie nie odeszli tylko spoglądają na nas życzliwie ze świata ducha wspierając nas i prowadząc w czym się tylko da. Tatuś podpowiada: wypiekaj, czyli „twórz” kochanie. Jestem wdzięczna za każdą przesłankę, zwłaszcza ze świata ducha, który okryty jest jedną z największych tajemnic. Mój tatuś pomaga mi ją „rozpracować”, na tyle na ile to jest w ogóle możliwe 🙂 Zapisujcie swoje sny kochani, opłaca się!


Spread the love

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.