Iwona Porozynski

Iwona Porozynski

Gefährliche SchlangeEin Bergwanderer trifft auf seinem Wege eine Schlange.

Nimm mich mit, wenn ich hier länger bleibe, sterbe ich von der Kälte“, flehte sie ihn an.

Nein, ich kann nicht, dein Gift ist tödlich. Ich habe Angst, dass du mich stechen kannst.“

Wie konnte ich das tun, wenn du mein Leben rettest. Ich verspreche dir dankbar zu sein.“

Na langem hin und her, lässt sich der Wanderer überreden. Er nahm die Schlange in die Tasche, überquerte mit ihr die Berge und als sie einen sicheren Boden gewannen hat sie ihn tödlich gebissen.

Warum hast das getan?“, fragte der sterbende Wanderer. „Du hast Dankbarkeit versprochen.”

Als du mich in deine Hände genommen hast wusstest du sehr gut, dass ich eine giftige Schlange bin, nicht wahr?“

Ja, so ist die Schlange. Im Paradies hat sie schon ihre wahre Natur gezeigt und wie in der Bibel steht „Sie war schlauer von allen anderen wilden Tieren“. Sie ist gutes und böses Symbol. Giftig und heilend, teuflisch und göttlich, verführerisch und erotisch, gefährlich und schützend, je nachdem, wie sie uns im Traum erscheint. Eine Schlange bedeutet meistens Gefahr, ich denke sofort an die Tödlichste, an die grüne Mamba, an giftige Kobra oder an die Riesenschlange, Boa, die würgen kann.

Zurück zu meiner Geschichte, das Moral besagt: stecke deine Finger nicht überall, spiele nicht mit dem Feuer, sonst kannst dich verbrennen!!!

In diesem Sinne, passe gut auf dich auf.

Miej radość z małych rzeczyPrawdziwa sztuka życia polega na tym, aby cieszyć się małym szczęściem. Kiedyś przeczytałam w Angorze pewien krótki wierszyk, który był zatytułowany „Mam”. Autorka tego wiersza wyliczyła wszystko, co posiada, wszystko co było w jej życiu ważne i znaczące. Były w tym najbliższe osoby i zwykłe przedmioty codziennego użytku, takie jak fotel, telefon, czy popielniczka. Dla czytelnika nic niezwykłego, przynajmniej na pierwszy rzut oka, dla niej „choć tak mało, to jednak dużo”. Pani ta nie potrzebuje do szczęścia więcej, a nawet zapewnia nas, że z tym co ma czuje się bogata. Brawo, można tylko pogratulować.

„Nic nie mieć i wszystko posiadać” to odwieczna dewiza wielu mędrców i świętych, którzy żyli bardzo skromnie, lecz mimo to czuli się spełnieni i szczęśliwi. Pewnie nie umiałabyś żyć według takiej zasady, ale jak życie potwierdza do prawdziwego szczęścia potrzeba tak niewiele. Nie przywiązuj zbyt dużej wartości do rzeczy i dóbr materialnych, nie myśl, że stale masz czegoś za mało. Kobiety uwielbiają zbierać, często sztuka dla sztuki, ich szafy pękają w szwach, a czasami warto byłoby dokonać pewnej inwentury. Jeszcze nigdy w życiu nie wyrzucono tylu ubrań, co w dzisiejszych czasach. W Niemczech przy każdym domu stoją kontenery, które są regularnie wypróżniane. Tak, żyjemy w dobrobycie.

Zastanów się nad tym bez czego nie możesz się obyć. Podaruj komuś rzeczy, które zachodzą kurzem w szafie, garderobę, której nie założyłaś przez ostatnie dwa lata. W ten sposób sprawisz radość komuś obcemu, a i sama poczujesz się przy tym lepiej. Być może właśnie wtedy będziesz umiała docenić lepiej swoje życie.

Nikt z nas nie ma wszystkiego, ale każdy ma coś, co nadaje jego życiu sensu, coś z czego może być dumny, z czego powinien się cieszyć. Jednak najwięcej warto się cieszyć z zupełnie innych walorów, np. ze zdrowia, rodziny, poczucia humoru, warto darzy kogoś sympatią, miłować i kochać. Warto! Dla prawdziwego miłośnika życia liczy się tak mało, a jednocześnie tak wiele!

Die verträumte Kinderwelt ...Mit den Augen des Kindes sieht die Welt ganz anders aus, sie ist leicht, schön und magisch. Hast du kein Kontakt zu einem Kind in deiner Umgebung, schaue anderen Kindern zu, wie sie lachen, wie sie spielen, wie sie sich zeigen. Hier wird nichts nachgespielt, das Spiel ist echt und ehrlich.

Ein kleines Kind ist wie die Sonne, strahlt vom weiten, lächelt uns an, ist fröhlich, vertrauensvoll und offen. Ein kleines Kind ist immer gut gelaunt, voller Bewunderung für alles, was ihn umgibt, lernt gerne und hat etwas von einem Entdecker. Es liebt die Welt so sehr, dass die Eltern oft Probleme haben es ins Bett zu schicken.

Das Wichtigste, was wir als Erwachsene nicht können ist im „jetzt“ zu leben, ein Kind kann das Moment richtig genießen. In seinen Augen scheint die Welt sowie sie in Wirklichkeit ist: bunt, vielfältig und voller Überraschungen. Viele von uns haben die Sinneswahrnehmung ausgeschaltet, die Farben des Lebens sind blasser geworden. Keiner freut sich auf einen ganz normalen Tag, wie ein kleines Kind. Manche Erwachsene wollen überhaupt nicht aus den Federn, sehen schwarz und Morgen sind nicht ansprechbar.

Nicht nur Kinder lernen von uns, wir können auch viel von ihnen abgucken. Wenn du in Urlaub verreist sei ein bisschen wie ein Kind, freue dich, dass du sonnen, baden und spielen kannst. Beschwere dich nicht über das Hotel, Essen und überfüllte Strände, verderbe dir nicht die Laune mit deiner miesen Stimmung, schließlich willst du, dass die Kinder dich in guter Erinnerung behalten. Lerne von ihnen, sei genauso interessiert und neugierig auf das Lebensabenteuer wie sie. Mit den Augen des Kindes macht uns das Leben mehr Spaß. Deswegen lass die Kinder Kinder sein, sie sind vollkommen, so wie sie sind.

Poznaj prawdęTak się składa moi drodzy, że jestem numerologiczną „Trójką”. Słynna amerykańska astrolog, Linda Goodman trafnie podkreśla zalety i wady wynikające z naszego układu liczb, czy gwiazd.
Wracając do prawdy, numerologiczną Trójkę może zadowolić tylko prawda. Prawda i tylko wyłącznie prawda, obojętnie jaka by nie była.

Jestem osobą, która wietrzy kłamstwo na odległość i rzadko dam się zwieść jakimiś zakamuflowanymi informacjami. W moich kontaktach z ludźmi jestem czasami przesadnie szczera, ze mnie płyną informacje, jak woda. Uwielbiam wręcz takie zbratanie i szczerą wymianę myśli. Zdecydowanie potrafię mówić o tym, co czuję, co przeżywam, co mi pasuje do mojego kramu, a co nie. Asertywność jest umiejętnością pełnego wyrażania siebie w kontakcie z innymi. Tak więc, jestem osobą asertywną, która nad wyraz sobie ceni szczerość i otwartość, a burzy się na wszelkie przejawy fałszu. Nie znoszę, jak ktoś próbuje zawiesić mi na uszy makaron. Czasami bawię się, kiedy mojemu rozmówcy wydaje się, że uwierzyłam w jego banialuki. Jako, że jestem wrażliwa, jak sejsmograf wyczuwam nawet w jakim nastroju jest mój rozmówca. Linda Goodman powiedziałaby, że zawdzięczam to dobrze aspektowanemu Neptunowi, który zajął miejsce w pierwszym domu mojego osobistego horoskopu. Tacy ludzie czują i odbierają dużo więcej od innych, taki układ jest wielką zaletą.

Po co więc ludzie kłamią? Po co zakładają sobie takie maski, po co zakładają sobie takie kajdany? Amerykańscy psycholodzy doszli do wniosku, że ludzie, którzy stale strzegą jakiś tajemnic nie mogą być w pełni szczęśliwi. Człowiek, który kłamie nie jest wolnym człowiekiem. Stale musi zważać na to, co mówi, co opuszcza jego usta 🙂 Kłamstwa wiążą tylko ręce, znieczulają serca, kłamstwa nie uszlachetniają osobowości, tylko ją wykrzywiają, no i przede wszystkim mają krótkie nogi, jak mówi stare przysłowie. Z tego też powodu kłamiący często zdradzają się sami.

Der kleine Buddha mit der SchaleDie Buddhas lieben mich! In meinem Leben wurde mir dreimal eine Buddha Statue geschenkt. Alle guten Dinge sind drei, sagt man. Der Buddha, der Erwachte! Das Erwachen habe ich am eigenen Leib erfahren.

Eines Tages überraschte mich ein Familienfreund mit einer bunten Buddha Figur. Ich fand sie kitschig und wusste wirklich nicht wo ich sie platzieren sollte. Ich lief durch die ganze Wohnung hin und her und suchte nach dem entsprechenden Platz. Schließlich stellte ich meinen geschenkten Buddha in meinem Schlafzimmer auf einem schönen, unbenutzten Aschenbecher und sogar von dort hat er mir nicht gefallen. Was macht ein Buddha im Haus einer praktizierenden Katholikin, fragte ich mich vor rund 15 Jahren.
Am nächsten Tag wollte ich ihn loswerden. Schluss mit dir, sagte ich laut. Du gehörst in den Schrank, sagte ich erneut, fasste ihn am Kopf und nahm ihn in die Hand. Plötzlich spürte ich Schmerz und sah zwei Tropfen Blut an meinem Finger hängen. Er hat mich verletzt, ob Sie glauben oder nicht. Er hat seine Macht gezeigt. Wunder geschehen, dachte ich wieder, der Buddha hat mir seine Lektion erteilt.

Seitdem gehe ich sehr behutsam mit einem Buddha um. Ich würde ihn nicht kaufen, aber neulich bekam ich ihn wieder, als Bild zum einrahmen von einem Leser meines Buches und in kleiner Version, in einer Boutique in Spanien als Geschenk zu meinem Einkauf. Sein prall gefüllter Sack, in dem er seine Almosen verstaut, scheint zu besagen, dass der, der mit wenig zufrieden ist, den größten Schatz besitzt. Ja, erst jetzt, nach ein paar Jahren habe ich die Aufgabe des Buddhas richtig verstanden.

Sei zufrieden mit dem was du hast, das ist die wahre Kunst. Man lernt nie aus! Jetzt betrachte ich die Buddha Figuren nicht nur als Dekoelemente, sie sind Überbringer einer wichtigen Botschaft. Die Körperhaltung des Buddhas sagt etwas aus, z.B. der bekannteste, sitzende, meditierende Buddha strahlt Ruhe und Gelassenheit aus. Es ist wichtig eine ausgeglichene Harmonie herzustellen – zwischen Hektik und Ruhe. Willst du den Stress des Alltags hinter sich lassen, willst du frei sein und besonnen handeln – kaufe dir so eine Figur oder „drehe nicht mit der Nase“, wenn du sie als Geschenk bekommst. Schließlich, einem geschenkten Gaul schaut man nicht ins Maul.

Zgodność rachunków ...Abyś mogła się duchowo odrodzić i rozpocząć kolejny etap życia musisz dokonać rachunku sumienia. Jak się to robi? Weź sobie czas na refleksję i podsumowanie dotychczasowych wysiłków. Przyjrzyj się sobie, zwróć uwagę na swoje błędy i słabości, przypatrz się swoim uczynkom, zweryfikuj swoje myślenie. W jednej chwili nie zmienisz swojego życia, ale możesz zmienić kierunek swoich myśli. Uwierz mi, że natychmiastowo zmieni się energia, którą emanujesz. O wpływie naszych myśli na nasze życie i energii, którą jesteśmy napiszę następnym razem 🙂 Wróćmy do naszego posumowania …

Możesz postąpić, jak księgowa, a swoje życie porównać z bankowym kontem. Weź kartkę papieru i podziel ją na dwie rubryki, po lewej minus, po prawej plus. Po lewej złe nawyki i przyzwyczajenia, życiowe błędy, po prawej pozytywne wzorce i czyny godne naśladowania. Jak wypadł twój bilans? Dobrze byłoby, aby w tym roku ubyło minusów, a przybyło plusów.

Cudownie jest być spontanicznym i żyć z pewną lekkością, ale zupełnie bez planów żyć się nie da. Spójrz trzeźwym okiem na swoje życie uczuciowe, rodzinne i zawodowe. Jeśli się tobie coś nie podoba wcale to nie znaczy, że tak musi pozostać. Ty też możesz się zbuntować i dokonać mniejszych lub większych zmian. Być może nikt by się tego po tobie nie spodziewał, jednak tylko ty wiesz, że tak łatwo ciebie przejrzeć nie można. Kobieta jest istotą złożoną i dobrze byłoby, aby wiedziała czego tak naprawdę od życia chce. Pamiętaj, że nic się nie zmieni skoro ty się nie zmienisz. Zacznij zawsze od siebie i nigdy nie bój się zaczynać od nowa!

Versteckte Botschaften ...Ich höre sehr gerne Musik, bin ich in der Küche begleitet mich 1Live, mein Radiosender aus der Region. Für eine vergeistigte Person wie ich, ein Lied ist nicht bloß ein Lied, ein Lied kann ein Überbringer einer Botschaft sein, besonders wenn dein Bewusstsein erweitert ist, wenn du an die göttliche oder geistige Führung glaubst. Der Text eines Liedes kann jeder ansprechen, der Text ist das A und O überhaupt. Du kennst dich genau und weißt du sehr gut was dir aktuell Probleme und Sorgen macht. Du suchst Antworten auf gewisse Fragen, willst dieses oder jenes wissen, möchtest erfahren, wie geht ’s bei dir weiter.

Dann hörst du das gewisse Lied, das Refrain wiederholt sich und plötzlich bekommst Gänsehaut. Die Worte haben dich ins Herz getroffen, wunderst du dich. Das passt zu mir. Das ist genau diese Antwort auf die ich gewartet habe – sagst du. Danke lieber Gott. Ja, die Worte leben, sie besitzen eine Macht. Es wäre wunderschön, wenn du dafür offen bist, wenn du an eine intelligente, universelle Macht glaubst, man kann sie Gott nennen. Die Namen spielen sowieso keine Rolle. Wie anders kann dir die geistige Welt, dein Geistführer, deine Engel oder deine lieben Verstorbenen helfen? Gott kann sich nur durch uns ausdrücken, wir sind seine Hände, sein Mund, seine Ohren, etc.

Stell dir vor, du bist traurig und kraftlos, nahe am Verzweifeln, kommst in ein Raum in dem man ein Lied von Xavier Naidoo hört. „Alles kann besser werden, alles wird besser werden“, singt er im Refrain. „Auch, wenn du jetzt bitterlich weinst, oder grad das Leben verneinst, bitte gib nicht auf. Auch, wenn du dir verstorben scheinst, bitte gib nicht auf. Auch, wenn alles verdorben scheint, gib nicht auf!
Wenn der Text genau zu deiner heutigen Lebenslage passt, freue dich! Wenn du einen Anflug von Gänsehaut spürst, dann ist das kein Zufall. Das Lied war für dich und es nicht wichtig wie viele andere Radiozuhörer es gehört haben. Das Universum denkt an dich und spendet dir diese Trostworte.

Ich könnte dir unzählige Beispiele nennen, wo du dich davon immer wieder überzeugen kannst. Öffne dich für diese ungewöhnlichen, zauberhaften Momente und lass dich führen. Kennst du das Lied von Cher „Strong enough“? Stell dir vor, du denkst an die Trennung, aber bist du dir nicht sicher, ob du alleine zurechtkommst. Überall verfolgt dich das gleiche Lied von Cher und du wunderst dich, was soll´s? Hier ist die Antwort auf deine Frage:

„Denn ich bin stark genug ohne dich zu leben“, singt die Sängerin. „Stark genug und ich habe schon lange aufgehört zu weinen. Jetzt bin ich stark genug, das weiß ich, du muss gehen“.

Habe ich deine Interesse an die geistige Führung geweckt? Melde dich zu meinem medialen Seminar: „Die geistige Führung im Alltag“

Znak miłości z nieba

Nie tak dawno, jedna z koleżanek na Fejsbuku powiadomiła, że prawie wszędzie widzi twarze. Ja również, od zawsze kochałam tajemnicze znaki, które moim zdaniem mają coś do przekazania. Odkąd zajęłam się odkrywaniem świata ducha dostrzegam jeszcze więcej.

Co rano albo wieczorem, po umyciu twarzy sięgam prawie automatycznie do słoiczka z kremem. Wiedziałam, że krem się kończy, ale jakie było moje zaskoczenie, kiedy na jego dnie zobaczyłam wyraźne serce! Uśmiechnęłam się, bo taka przesłanka tylko mnie podbudowuje. Dziękuję, jestem kochana. To brzmi jak wyznanie!
Niedawno historia z kremem powtórzyła się jeszcze raz, w końcu używam różne kremy: na dzień, na noc, pod oczy, etc. W moim wieku wszędzie stoją słoiczki Lorealu, „anty aging” jest u mnie na porządku dziennym! I ponownie sięgnęłam palcem po krem, a tu na dnie słoiczka Smiley, śmiejąca się buźka z oczkami. I love it! Jak jak kocham takie znaki! Wracając do twarzy, te, które widzę z reguły się do mnie uśmiechają. Wszędzie układają mi się twarze, nawet z dywanowych frędzli dostrzegłam profil znajomego mi mężczyzny. Mile go wspominam, nie żyje od wielu lat.

Podczas mojego ostatniego pobytu na Majorce, w hotelu na podłodze, na jednym z brązowych kafelków w łazience dostrzegłam wyraźną twarz pięknej kobiety, lekko z profilu. To nie było żadne złudzenie optyczne, ponieważ tę twarz widział mój mąż i inne osoby. Podłoga była myta codziennie, a piękna twarz była niezmywalna. Ta pani nikogo mi nie przypominała, ale widocznie chciała się nam pokazać. Idąc na toaletę podziwiałam przez chwilę jej urodę. Dobre, co? Tajemnicza kobieta chciała być zauważona. Może chciała jeszcze raz usłyszeć miłe słowa pod jej kątem. Wiedziała, że na mnie można liczyć, bo ja jestem dzieckiem zachwytu 🙂 Koło piękna nie przechodzę obojętnie ….

Kochani, ucieszę się, jeśli macie w tej kwestii coś do powiedzenia. Jakieś własne przeżycia? Interesujące przypadki? Zgłaszajcie się 🙂

 

Der neue Tag beginnt

Der Tag beginnt bei jedem anders. In welcher Stimmung begrüßt du ihn? Wachst du mit Freude auf und willst schnell aufstehen oder bist du ein Morgenmuffel, der ein bisschen Zeit braucht, um in die Gänge zu kommen.
Ich mag nach dem Wachwerden ein wenig im Bett zu bleiben, ich möchte mich an meine Träume erinnern. Schließlich bete ich vor dem Schlafen gehen, um die göttliche Führung und freue mich wie ein Kind, wenn ich ein Echo bekomme. Ich liebe auch geistiges Heilung und „Chakra-Reisen” sind für mich wie gemacht. Darüber werden ich auch getrennt schreiben. So oder so, der Kontakt mit dem Göttlichen, mit der Kraft über alle Kräfte ist mir sehr wichtig. Manchmal denke ich sogar, dass mir nichts besseres im Leben passieren könnte …

Jeden Morgen ist wie ein kleines Wunder. Sage zu deinem Leben „Ja“, öffne dein Herz und knutsche den Tag. Wie man das macht? Ganz einfach, schaue auf die Welt durch die Augen der Dankbarkeit. Frohe dich des Lebens. Sei dankbar für alles, was du hast. Sogar dafür, dass du heute aufgewacht bist, dass du auf deinem Teppich Morgengymnastik machst. Du kannst dich dehnen und strecken wie eine Katze, bei der Musik, die du liebst, das ist doch wunderschön. Manche nennen diese Übungen Yoga, andere Pilates, für mich ist das morgendliche Gymnastik.

Jeden Tag bieten sich uns neue Chancen. Jeden Tag können wir etwas an uns ändern, uns verbessern. Warum immer das gleiche Gedankengut? Das Leben kann man nicht auf einmal ändern, aber man kann sofort Richtung der Gedanken wechseln und schon strahlen wir positive Energie aus. Diese Chancen sollten wir nicht vergeuden. Ich hoffe, dass es euch gelingt, der Tag so zu gestalten, damit ihr am Ende des Tages ruhig sagen könntet: – Das war ein guter Tag!

 

KalendarzPodróż do siebie …

Nie wyrzucam starych kalendarzy,
lubię wracać do wspomnień,
do cytatów, mądrości, marzeń,
które na nowo uśmiechają się do mnie.

Nie wyrzucam starych kalendarzy,
pomysłów w nich nie brakuje,
to one pozwalają się rozmarzyć,
czekają aż je zrealizuję.

I stale tę samą piosenkę nucę,
aby się poczuć trochę, jak w niebie,
nowego kalendarza też nie wyrzucę,
zapiszę w nim moją podróż do siebie …

© Iwona Porozynski