Iwona Porozynski

samorozwój

realiazacja marzeńNieważne, co inni mówią, idź drogą którą obrałaś. Jeśli uważasz, że to co robisz jest słuszne, krocz śmiało przed siebie. Nikt nie ma prawa okradać cię z twoich marzeń i wybijać tobie z głowy idei, dla których zabiło twoje serce. Jeśli twoja intuicja tak ci nakazuje, nie słuchaj nikogo innego. Jeśli w tym, co robisz jesteś dobra, ciesz się. Liczy się tylko głos twojego serca, głos twojej tęsknoty, ona cię poprowadzi!

Jeśli to, co robisz czuje się dobrze i jeśli uważasz, że ma głębszy sens, że właśnie tutaj jesteś potrzebna, to jesteś tam, gdzie być powinnaś. Lepiej być nie może, uwierz, że jesteś na właściwym miejscu. Jeśli chcesz rzucić palenie, nie słuchaj tych, którzy mówią, że palacz zawsze wraca do nałogu. Jeśli chcesz napisać pierwszą książkę, nie słuchaj tych, którzy mówią, że jak dotąd nic nie napisałaś, to już nie napiszesz. Jeśli chcesz się nauczyć obcego języka, nie dawaj wiary tym, którzy mówią, że jest trudny i że w twoim wieku jest na to za późno. Jeśli chcesz wyjechać w nieznane, jeśli chcesz schudnąć, jeśli chcesz nauczyć się pływać, malować, jeździć motorem …. Zawsze postępuj tak, jak uważasz albo nie mów nikomu nic o swoich planach. Nie puszczaj pary z ust, milcz! Może właśnie wtedy milczenie jest złotem. Ludzie nie patrzą chętnie na tych, którzy chcą urzeczywistniać swoje plany, ponieważ to przypomina im, jak dalece sami są od realizacji własnych marzeń. Wyklucz z tej reguły dobrych przyjaciół.

Idź swoją drogą i nie zrażaj się tym, co mówią inni. Jeśli idziesz we śnie przed siebie i masz wygodne buty, a droga jest prosta i szeroka, uwierz, że idziesz w dobrym kierunku. To twoja życiowa droga, krocz śmiało, ta droga ciebie odmieni.

E-book Wyzawania losuPosłuchaj głosu serca, zwłaszcza jeśli o czymś marzysz. Spełniaj swoje marzenia, a czas okaże, czy były one wybrykiem fantazji, czy potrzebą płynącą z głębi duszy. Wielu ludzi szybko się do czegoś zapala, ale jest to często przysłowiowy słomiany ogień, który równie szybko gaśnie. Sprawdź jak będzie w twoim przypadku.

Jackie Collins, słynna angielska pisarka powiedziała, że jeśli chcesz zostać pisarzem, to nie masz o tym mówić, tylko usiąść do biurka i wziąć się do pisania. Bierzesz się do dzieła albo nie, wszelkie próby są na nic. Już samo słowo „spróbuję” ma negatywną wymowę. Muszę przyznać, że wykreśliłam je całkowicie z mojego słownika. „Spróbuję” oznacza, że nie wiem czy mnie się coś uda, nie jestem pewna, czy się powiedzie, czy wyjdzie. To tak, jakbym nie dawała sobie pełnej szansy, jakbym nie wierzyła do końca, ani w siebie, ani w to coś, w które mam zainwestować moje starania. Tutaj potrzeba prawdziwej wiary, takiej, która każe wierzyć mimo narzucających się przez rozum wątpliwości.

Człowiek bez marzeń to człowiek bez nadziei, życie bez nadziei to życie bez celu. Marzenia i plany są motorem życia, życie staje się ciekawsze, bardziej urozmaicone, wartościowsze. Realizując własne marzenia dojrzewasz, uczysz się i doskonalisz. Poznaj siebie i dowiedz się, czego tak naprawdę od życia chcesz. W rzeczywistości możesz dać z siebie dużo więcej niż przypuszczasz. Motywuj się do działania, unikaj stagnacji. I znowu trzeba sięgnąć po wiarę, bez wiary niczego się nie osiągnie. Jeśli uwierzysz w siebie, możesz przekroczyć granicę własnych możliwości.

Dla wielu z nas marzenia pozostaną tylko marzeniami, ponieważ nigdy nie znajdziemy czasu albo cierpliwości, aby wprowadzić je w czyn, często z własnego wygodnictwa. Lenistwo jest największą barierą. To wielka szkoda. Ludzie zrażają się przeszkodami, tracą wiarę w siebie i w swoje możliwości nie wiedząc wcale, że pokonywanie trudności i wspinanie się po szczebelkach drabiny dostarcza nieopisanej radości. Nie cel okazuje się najważniejszy tylko droga, która do niego prowadzi.