Iwona Porozynski

wiara w siebie

Dalai LamaWiara należy do moich ulubionych tematów, łączy się z uduchowieniem i poszerzaniem świadomości. Ksiądz i poeta Jan Twardowski tak oto mówi o wierze: Wiara jest darem bożym, wielką łaską, dzięki której człowiek dostrzega (odczuwa, odbiera) obecność niewidzialnego Boga. Wiara to zaufanie pokładane w Bogu. Dar wiary może trwać pomimo wątpliwości, jakie mamy. Wątpliwości są dowodem na wielkość Boga, który jest tak wielki, że pojąć go nie można, są wyrazem pokory zdziwionego człowieka, który nie rozumie wielkości Boga.

Człowiek wiary wierzy, że nie jest łupiną rzucaną przez fale to tu, to tam, jak wiatr zawieje. Człowiek wiary wierzy, że jest kierowany niewidzialną ręką Boga, uniwersalnej Siły, która wszystkim kieruje. Wiara pozwala widzieć wszystko w lepszym świetle, czyli człowiek niesiony wiarą patrzy się na świat jej oczami. Stara się darzyć sympatią ludzi, z którymi się spotyka, nie patrzy na nich podejrzliwie, niepotrzebnie nie dopatruje się fałszu, zakłamania i nieszczerości. Człowiek wiary wierzy zwyczajnie w drugiego człowieka, stara się ujrzeć w nim dobre i mocne strony i na nich właśnie się koncentruje. Dostrzega również dobro tego świata, mimo różnych przeciwności losu. Nie zraża się, nie burzy, nie skarży i nie narzeka nawet, jeśli coś się dzieje nie po jego myśli.

Skąd więc tyle nieufności w ludziach, o których czytam stale w socjalnych mediach. Czy wiecie moi drodzy, że Polska należy do krajów o najniższym poziomie zaufania. Tylko 14 % Polaków wierzy, że nasi bliźni, dalsi znajomi, ludzie spotkani przypadkowo podczas spaceru mają dobre intencje. Uważaj, bo cię zrani, oszuka, okradnie, zawiedzie, wyśmieje, wykpi, etc. Na ten temat wymyślono wiele różnych powiedzeń. Między innymi: Kto się raz sparzył, to na gorące dmucha albo zaufanie to jedyna rzecz na świecie, której nie można odbudować na nowo. Moim zdaniem wszystko można odbudować na nowo, jeśli się tego gorąco chce.

Zaufanie jest jak, nadzieja, oboje rodzą się z wiary. Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa buduje się dzięki pozytywnym doświadczeniom w relacjach. Brak zaufania sprawia, że ludzie stają się konserwatywni, nadmiernie ostrożni, przez co również mało twórczy.

Mimo wszystko, osobiście uważam, że w ludziach jest więcej cech, które zasługują na podziw, zachwyt i szacunek niż na pogardę. Nigdy nie można mierzyć wszystkich jedną miarą i nikt z nas nie jest doskonały. Nie mówmy: Ooo, jaka ona jest nieszczera, najpierw powinniśmy uświadomić sobie na ile my sami jesteśmy szczerzy. Nie oczekujmy niczego od innych, służmy dobrym przykładem, zacznijmy więc od siebie. Interesujący jest fakt, że kiedy dobro w człowieku zwycięża człowiek może być tylko lepszy. Z reguły człowiek zawsze stara się być lepszy. Kochani, według Księgi rodzaju zadaniem każdego człowieka jest być twórcą własnego życia. Uczyńmy z niego arcydzieło sztuki!

E-book Wyzawania losuPosłuchaj głosu serca, zwłaszcza jeśli o czymś marzysz. Spełniaj swoje marzenia, a czas okaże, czy były one wybrykiem fantazji, czy potrzebą płynącą z głębi duszy. Wielu ludzi szybko się do czegoś zapala, ale jest to często przysłowiowy słomiany ogień, który równie szybko gaśnie. Sprawdź jak będzie w twoim przypadku.

Jackie Collins, słynna angielska pisarka powiedziała, że jeśli chcesz zostać pisarzem, to nie masz o tym mówić, tylko usiąść do biurka i wziąć się do pisania. Bierzesz się do dzieła albo nie, wszelkie próby są na nic. Już samo słowo „spróbuję” ma negatywną wymowę. Muszę przyznać, że wykreśliłam je całkowicie z mojego słownika. „Spróbuję” oznacza, że nie wiem czy mnie się coś uda, nie jestem pewna, czy się powiedzie, czy wyjdzie. To tak, jakbym nie dawała sobie pełnej szansy, jakbym nie wierzyła do końca, ani w siebie, ani w to coś, w które mam zainwestować moje starania. Tutaj potrzeba prawdziwej wiary, takiej, która każe wierzyć mimo narzucających się przez rozum wątpliwości.

Człowiek bez marzeń to człowiek bez nadziei, życie bez nadziei to życie bez celu. Marzenia i plany są motorem życia, życie staje się ciekawsze, bardziej urozmaicone, wartościowsze. Realizując własne marzenia dojrzewasz, uczysz się i doskonalisz. Poznaj siebie i dowiedz się, czego tak naprawdę od życia chcesz. W rzeczywistości możesz dać z siebie dużo więcej niż przypuszczasz. Motywuj się do działania, unikaj stagnacji. I znowu trzeba sięgnąć po wiarę, bez wiary niczego się nie osiągnie. Jeśli uwierzysz w siebie, możesz przekroczyć granicę własnych możliwości.

Dla wielu z nas marzenia pozostaną tylko marzeniami, ponieważ nigdy nie znajdziemy czasu albo cierpliwości, aby wprowadzić je w czyn, często z własnego wygodnictwa. Lenistwo jest największą barierą. To wielka szkoda. Ludzie zrażają się przeszkodami, tracą wiarę w siebie i w swoje możliwości nie wiedząc wcale, że pokonywanie trudności i wspinanie się po szczebelkach drabiny dostarcza nieopisanej radości. Nie cel okazuje się najważniejszy tylko droga, która do niego prowadzi.